Koch Media był jednym z wydawców, który zapowiedział nowe gry podczas Summer Game Fest. Jednakże w dużej mierze były to tylko wzmianki lub krótkie teasery, które nie zdradzały wiele informacji. 

Powodem jest fakt, że 11 czerwca Koch Media zorganizował własną transmisję Koch Prime Time, na której wydawca miał dużo czasu, aby zaprezentować swoje najbliższe plany. 

Prime Matter

Firma powołała do życia nową markę wydawniczą Prime Matter, pod którą będą się ukazywać wyjątkowe gry od utalentowanych studiów z całego świata. 

Prime Matter ma za zadanie dostarczać wspaniałych, wciągających gier od zróżnicowanych studiów developerskich z całego świata. Ponieważ zapotrzebowanie na wiedzę, doświadczenie i umiejętności Koch Media w zakresie publikacji oraz dystrybucji gier zarówno od małych, jak i dużych studiów ciągle rośnie, firma zdecydowała się na utworzenie kolejnej marki wydawniczej, która sprosta wymaganiom wciąż rosnącej, zróżnicowanej publiczności.

Wśród gier, które wejdą w skład Prime Matter będą zarówno tytuły od niezależnych twórców, jak i uznane marki, jak gry od Warhorse Studios. Szef Koch Media, Klemens Kundratitz dokładnie opisał czym jest Prime Matter.

Prime Matter to nowy dom dla gier najwyższej jakości, który oferuje aktualnym i przyszłym partnerom pełne doświadczenie Koch Media, razem z nowym, dynamicznym zespołem, oddanym maksymalizacji ich prawdziwego potencjału. Sednem branży gier wideo jest, oczywiście, rozrywka. Prime Matter będzie stale dążyć do wprowadzania innowacji i inspirowania graczy we wszystkich działaniach, zachowując jednocześnie podstawowe wartości tego, co czyni naszą branżę tak wyjątkową: jest po prostu świetną zabawą. Przez ostatnie 25 lat sukcesów, firma Koch Media znacznie urosła. Od ambitnych gier niezależnych stawiających pierwsze kroki i potrzebujących pełnego wsparcia w rozwoju i wydawnictwie bez uszczerbku dla swoich marzeń, po duże studia, które potrzebowały naszej ugruntowanej globalnej sieci dystrybucyjnej oraz wydawniczej. Im więcej możliwości dla partnerów stworzyliśmy, tym bardziej sensowne było dodanie nowego filaru do naszej struktury. Tym właśnie będzie Prime Matter.

Mario Gerhold, Global Brand & Marketing Director (Games) w Koch Media Group, także skomentował przyszłość projektu w sposób następujący

Gry powstają w umysłach i sercach developerów. Prime Matter skupia się na maksymalizacji tego potencjału studiów, jednocześnie wzmacniając ich marzenia lub wizje. Jedną z naszych podstawowych wartości jest udzielanie wsparcia studiom, dając im szansę i swobodę wyrażania siebie w grze tak, jak na to zasługują. Niektóre z najbardziej docenianych tytułów w branży zaczynały dzięki crowdfundingowi lub jako projekty niezależne, których twórcy bardzo w nie wierzyli… historia dowiodła, że inspiracji i talentu nie da się stereotypizować.

Aktualnie w skład Prime Matter wchodzi 13 tytułów i to właśnie im dedykowana była konferencja Koch Prime Time: 

  • Payday 3 od Starbreeze Studios (Szwecja) - najnowsza część emocjonującej strzelanki kooperacyjnej z perspektywy pierwszej osoby, osadzonej w klimatach rodem z Hollywood, pozwalającej graczom na wcielenie się w światowej klasy zawodowego przestępcę, dołączającego do legendarnego gangu PAYDAY i uczącego się skutecznych napadów.




  • Crossfire: Legion - Smilegate i Prime Matter łączą siły w wydawaniu RTSa kanadyjskiego studia Blackbird Interactive pod tytułem Crossfire: Legion. Świat Crossfire to idealne miejsce i tło dla gry z gatunku RTS, dzięki swojemu unikalnemu podejściu do futurystycznych wojen światowych i walczących ze sobą frakcji.
  • Nowa gra z serii Painkiller. Twórcy są jednak na wczesnym etapie produkcji i nie byli gotowi zaprezentować choćby krótkiego zwiastuna.
  • King’s Bounty II od studia 1C Entertainment (Rosja) - doskonale zapowiadająca się kontynuacja kultowej gry, która swego czasu zredefiniowała gatunek strategii RPG. Premiera już 24 sierpnia 2021 r.




  • Scars Above od studia Mad Head Games (Serbia) - przygodówka akcji w klimatach mrocznego sci-fi, opowiadająca o samotnym protagoniście, który musi przetrwać w nieprzyjaznym świecie pełnym koszmarów.



  • Codename Final Form (tytuł roboczy) od polskiego studia Reikon Games, to ekscytująca, futurystyczna strzelanka z perspektywy pierwszej osoby, gdzie gracz wciela się w rolę cybernetycznej Walkirii, która ratuje ludzkość przed zagładą.
  • Gungrave G.O.R.E to stylowa strzelanka z perspektywy trzeciej osoby od południowokoreańskiego studia IGGYMOB. Gracz wcieli się w Grave’a, powstałego z martwych strzelca i twardziela, który kosi tłumy przeciwników w krwawym strumieniu nabojów.
  • Dolmen - stworzony przez brazylijskie Massive Work Studio. Dolmen to przerażające RPG akcji, łączące futurystyczne sci-fi z lovecraftowskim horrorem.


 


  • The Last Oricru od studia GoldKnights (Czechy) - RPG akcji z perspektywy trzeciej osoby, osadzone w unikalnym klimacie średniowiecza połączonego ze sci-fi. 
  • Echoes Of The End (tytuł roboczy) od islandzkiego studia Myrkur Games - fabularna, jednoosobowa przygodówka akcji w unikalnym świecie fantasy, opowiadająca o Ryn, która poszukuje swojego celu. 
  • The Chant (tytuł roboczy) - stworzony przez kanadyjskie studio Brass Token atmosferyczny thriller psychologiczny z perspektywy trzeciej osoby.
  • Encased od rosyjskiego studia Dark Crystal Games to klasyczne RPG, gdzie gracz odkrywa sekrety pozaziemskiej cywilizacji. Gra jest aktualnie w fazie wczesnego dostępu




  • Całkowicie nowa, nienazwana jeszcze, gra od Warhorse Studios
  • Outward od kanadyjskiego Nine Dots Studio, zmierzające na aktualną generację konsol
  • Mount and Blade II: Bannerlord tureckiego Taleworlds zmierzający na konsole.

Podsumowanie

Jeżeli czytaliście podsumowanie moich wrażeń z Summer Game Fest to mogliście z nich wywnioskować, że z zainteresowaniem czekałem na to, co pokaże Koch Media na własnym pokazie. I początkowo tak faktycznie było, jednak finalnie jestem rozczarowany i znużony, ponieważ forma wydarzenia była fatalna.

Koch Media nie tylko nie pokazała nic z wyczekiwanych Saints Row 5 czy Dead Island 2, co akurat było wiadome już od kilku dni, ale zabrakło także konkretniejszych fragmentów ze świeżo zapowiedzianych gier, które pozwoliłyby nie tylko lepiej zrozumieć czym jest tytuł, ale przede wszystkim zainteresowałyby potencjalnych odbiorców. O braku jakichkolwiek dat premier nawet nie chcę wspominać.

Przyczyną jest oczywiście to, że większość tych gier jest we wczesnym fazie produkcji, więc deweloperzy nie mieli nic więcej, oprócz tego co zostało pokazane dzień wcześniej. Gdyby była to prezentacja dla inwestorów to by nie było problemu. Niestety, zdecydowano inaczej i frekwencja oraz odbiór internautów nie pozostawiają wątpliwości — na tę chwilę była to najgorsza konferencja dla graczy.