W tej części Larry musi odnaleźć ukochaną, Faith, jednocześnie opierając się wielu pokusom, które napotka na swojej drodze. Przygodę rozpoczynamy w miejscu, w którym ją zakończyliśmy w ostatniej części, czyli na wyspie Cancùm. Mimo że wydarzenia z poprzedniej gry są wyjaśnione przez El Reya, polecałbym zagrać w poprzednią część, aby wdrożyć się w fabułę, chociaż nie jest ona skomplikowana i myślę, że nowi gracze szybko się odnajdą.

Sam nie jestem z pokolenia, które pamięta czasy świetności tego gatunku, więc był to mój pierwszy kontakt z grami tego typu. Jednak byłem tak bardzo zaciekawiony nowymi przygodami Larry’ego, że udało mi się zarwać nockę na rozwiązywaniu zadań i przechodzeniu do następnych lokacji, aby dowiedzieć się, co będzie dalej.

Na pierwszy rzut oka widzimy ręcznie rysowane modele, przypominające gry z ubiegłego wieku. Tym, co definiuje Wet Dreams Dry Twice (i tożsamość serii Leisure Suit Larry w ogóle) jest zdecydowanie jej pikantny humor. Nie ma chyba ani jednej sceny, która nie przedstawiałaby genitalia. Piszę to z myślą o osobach, które mogą być wrażliwe na takie treści, jednak to właśnie stanowi urok gry i myślę, że było to oczywiste od samego początku, że znajdziemy tu wiele seksualnych żartów.


Jeśli chodzi o sterowanie, poruszamy się lewą gałką, a wybieramy prawą gałką, ale jest również możliwość używania ekranu dotykowego w trybie przenośnym. Osobiście nie miałem żadnych problemów, choć wydaję mi się, że rozgrywka mogłaby być przyjemniejsza przy użyciu myszy.

Dubbing produkcji został dobrze zrobiony pod względem doboru głosu do danych postaci. Szczególnie przyjemnie się słucha głównych bohaterów. Miłym dodatkiem jest także możliwość włączenia polskich napisów dla osób, które wolą oryginalną lokalizację, ale nie znają za dobrze języka angielskiego. Minusem rodzimej wersji językowej są braki nazw przedmiotów i zamiast tłumaczenia widzimy w napis “Missing”.

Niestety, ale to nie jedyne problemy, które zdarzały się podczas gry. Przechodząc produkcję, nie otrzymujemy żadnych wizualnych, jak i dźwiękowych wskazówek, że daną zagadkę udało się rozwiązać, więc w niektórych momentach można pomyśleć, że przeoczyliśmy jakiś element przez co, nie wiadomo co robić dalej. Teoretycznie mamy do dyspozycji notatnik, ale nie zawsze jest on przydatny. Gra ma bardzo klasyczne podejście do zagadek, więc czasami mogą wydać się abstrakcyjne.




Podsumowanie

Leisure Suit Larry: Wet Dreams Dry Twice to bardzo klasyczna przygodówka, która charakteryzuje się sprytnym (i dziwacznym) projektem zagadek oraz zabawną fabułą. Nie możemy również zapomnieć o narządach rozrodczych, które znajdziemy prawie wszędzie.

Niektóre z zagadek wydały mi się zbyt skomplikowane, a część żartów to niewypały, ale nie powstrzymają one graczy przed dobrą zabawą. Niezależnie od tego, czy jesteś już fanem najbardziej kultowego amanta w grach wideo, czy po prostu chcesz rozpocząć przygodę w stylu point-and-click z nowoczesnym twistem, z pewnością warto sprawdzić najnowszą historie Larry'ego Laffera.


Moja ocena 7,5/10