Pojawiły się pierwsze informacje na temat Battlefield 2042 i już sam zwiastun wywołał dużo ciepłych reakcji. Głównie dotyczą one nawiązania do kultowego manewru znanego chociażby z Battlefielda 3.




Wydawca gry, Electronic Arts uruchomił już możliwość składania zamówień przedpremierowych, a te nie należą do najtańszych. Jednak nie to wzbudziło największe obawy wśród fanów.

Battlefield 2042 będzie rozwijany według systemu live service. Oznacza to, że wszelkie mapy czy nowi specjaliści dysponujący unikalnymi zdolnościami będą dodawani za darmo. Jednak nie zabraknie przepustki sezonowej i to ona właśnie wzbudziła pierwsze kontrowersje.




Nie dość, że dostęp do niej, póki co będą miały tylko osoby posiadające edycję złotą lub ultimate, to według opisu stworzonego przez EA, specjaliści będą wchodzić w jej skład.

Będziemy rozwijać nasz świat i fabułę w ramach kolejnych sezonów, z których każdy potrwa około trzech miesięcy. W każdym sezonie będą dostępne nowe darmowe i płatne przepustki bojowe zapewniające nową zawartość do zdobycia. W pierwszym roku działania usługi udostępnimy cztery sezony, cztery przepustki bojowe, czterech nowych specjalistów oraz nową zawartość.

Dlatego przedstawiciele DICE postanowili odpowiedzieć na pytania zadane przez redakcję Game Informer i wyjaśnić powstałe zamieszanie.

W Przepustce Sezonowej nie ma żadnej zawartości zablokowanej z opcji darmowej. Oznacza to, że żadna istotna zawartość nie jest ukryta za płatną zaporą. Wszyscy gracze dostaną te same mapy, tych samych Specjalistów, te same bronie, wszystko. Wersja Premium umożliwi dostęp do kosmetycznych treści, które będą odblokowywane w miarę postępów w czterech sezonach, które zostały aktualnie potwierdzone. Podobnie jak w grach Call of Duty czy Fortnite istnieje wiele różnych poziomów treści, które gracze mogą odblokować — od strojów specjalistycznych po nowe skórki do broni. Ta opcja jest dla tych osób, które spędzają dużo czasu w grze oraz lubią wyglądać i czuć się dobrze.