DOOM to seria, której nie trzeba nikomu przedstawiać. Nieprzerwanie od 1993 r. wcielamy się w Doom Slayera, by oczyścić Ziemię z piekielnych demonów.

Jednak najnowsza część zatytułowana DOOM Eternal mogła zmienić ten stan rzeczy. Kilka dni temu podczas oficjalnego streamu, na którym dyrektor studia id Software, Hugo Martin przechodzi kolejne etapy, ujawnił on, że rozważał wprowadzenie do gry żeńskiej wersji Doom Slayera.

Myślałem o tym i gdybyśmy to zrobili, to chciałbym, aby była zabójcza. Myślę, że to interesujące, jak wpłynęłoby to na Glory Kills i broń, którą by posiadała. Styl walki byłby z pewnością pełny agresji, ale byłby to inny rodzaj agresji.

Co ciekawe, próby implementacji żeńskiej pogromczyni demonów faktycznie miały miejsce, gdyż po rozpoczęciu gry w Quake 3 Arena trafialiśmy na instruktorkę o imieniu Crash, której uczniem był właśnie Doom Slayer.

Najwyraźniej ten pomysł spodobał się Hugo Martinowi na tyle, że wciąż zastanawia się jak mocno ta zmiana wpłynęłaby na rozgrywkę.